Petycja do polskich biskupów w sprawie nauczania o judaizmie



Wobec dwuznaczności pojawiających się w nauczaniu zawartym w liście KEP, z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej, domagamy się jednoznacznego potwierdzenia, że jedynym Zbawicielem człowieka jest Jezus Chrystus. Apelujemy do pasterzy Kościoła w Polsce o jasne i wierne przekazywanie prawd wiary oraz odważne umacnianie wiernych w jej pełnym i niezmiennym sensie. 



NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS

Wielce Czcigodni Księża Biskupi,

My, wierni katolicy, zatroskani o czystość doktryny, jasność nauczania oraz dobro dusz powierzonych Kościołowi, wyrażamy głęboki niepokój wobec zamętu, jaki został wywołany w Kościele w Polsce przez opublikowanie listu Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Wielu wiernych nie wie dziś, jak należy rozumieć jego przesłanie w świetle niezmiennej nauki o jedyności zbawczej Jezusa Chrystusa i misyjnego posłannictwa Kościoła. Dodatkowe zgorszenie budzi sam moment publikacji tego dokumentu - w czasie, gdy Izrael, jedyne judaistyczne państwo na świecie, wszczyna kolejne, niesprawiedliwe wojny i dokonuje mordów na ludności cywilnej - co tym bardziej domaga się od pasterzy roztropności, precyzji i jednoznaczności. Zdajemy sobie zarazem sprawę, że Kościół nie jest wspólnotą demokratyczną i że depozyt wiary nie podlega głosowaniu. Jednak zachęceni wielokrotnymi wezwaniami do synodalności oraz współodpowiedzialności wiernych za życie Kościoła, a nade wszystko przeświadczeniem, że zagrożona jest Prawda katolicka, za którą oddawało życie tak wielu świętych, w tym św. Andrzej Bobola, patron Polski, czujemy się w sumieniu zobowiązani zabrać głos. Sprawa jest na tyle poważna, że ośmielamy się skierować do naszych Pasterzy następujące żądania:

  1. Domagamy się publicznego wycofania poparcia dla listu Konferencji Episkopatu Polski z 12 marca 2026 r. jako dokumentu wywołującego poważne zgorszenie i tworzącego wrażenie, że możliwe jest zbawienie poza wyraźną wiarą w Jezusa Chrystusa.

  2. Domagamy się jednoznacznego i uroczystego potwierdzenia przez biskupów w Polsce, że jedynym Zbawicielem człowieka jest Jezus Chrystus, a poza Nim nie istnieje żadna odrębna, równoległa ani autonomiczna droga zbawienia. Taka deklaracja powinna zostać ogłoszona publicznie i przekazana do parafii, seminariów oraz instytucji kościelnych.

  3. Domagamy się odrzucenia wszelkich dwuznacznych sformułowań, które mogłyby sugerować, że judaizm lub jakakolwiek inna religia stanowi samodzielną drogę do Boga, niezależnie od Chrystusa i Jego Kościoła. Wierni mają prawo do nauczania jasnego, a nie podatnego na interpretacje sprzeczne z misyjnym charakterem Kościoła.

  4. Domagamy się przywrócenia pierwszeństwa ewangelizacji nad dialogiem międzyreligijnym oraz jednoznacznego nauczania, że wszyscy ludzie - niezależnie od pochodzenia i wyznania - są wezwani do przyjęcia prawdy objawionej w Jezusie Chrystusie i wejścia do Kościoła.

  5. Domagamy się zaprzestania promowania praktyk, gestów i wydarzeń, które sprawiają wrażenie religijnego równouprawnienia kultów, w szczególności zachęcania katolików do uczestniczenia w modlitwach w miejscach obcego kultu. Katolik powinien otrzymać jasne pouczenie, że nie wolno mu uczestniczyć w obrzędach niechrześcijańskich ani traktować ich jako duchowo równoważnych wierze katolickiej.

  6. Domagamy się natychmiastowego zaprzestania organizowania i promowania Dnia Judaizmu oraz Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce, ponieważ inicjatywy te w obecnym kształcie wzmacniają zamęt doktrynalny, osłabiają ducha misyjnego i relatywizują wyjątkowość Objawienia w Chrystusie.

  7. Domagamy się publicznego potwierdzenia, że zadaniem Kościoła wobec wyznawców innych religii nie jest utwierdzanie ich w ich religii, lecz głoszenie im Ewangelii, tak aby mogli poznać Chrystusa, uwierzyć w Niego i dostąpić zbawienia w Kościele.

  8. Domagamy się, aby każde przyszłe nauczanie dotyczące judaizmu, islamu i innych religii było podporządkowane zasadzie: tak dla szacunku wobec osób, nie dla relatywizmu wobec prawdy. Kościół nie może rezygnować z rozkazu, który otrzymał od naszego Pana: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.” (Mk 16,15-16)

Nasz sprzeciw wynika bezpośrednio ze słów naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który mówił: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przechodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.” (J 14,6-9), „Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży." (J 3, 36). Dopełnieniem tych słów jest świadectwo, dane przez świętego Piotra: „I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni."

Kościół od wieków podkreślał, że Żydzi, pomimo prawdziwego poznania Chrystusa, odrzucili Jego Objawienie. W ten sposób zakończyły się dzieje narodu żydowskiego jako Ludu Wybranego, a Stare Przymierze, zawarte na Górze Synaj, przestało istnieć. Święty Atanazy wprost stwierdza: „Żydzi nie są ludem Bożym, ale władcami Sodomy i Gomory”, a św. Jan Chryzostom uważał, że „[Żydzi] nie uznają Ojca, ukrzyżowali Syna i odrzucili asystencję Ducha Świętego, któż zatem śmiałby zaprzeczyć, że synagoga jest siedliskiem demonów? Bóg nie jest wielbiony w tym miejscu, wręcz przeciwnie!" Tezy te znajdują uzasadnienie biblijne - jako że Żydzi otrzymywali szereg obfitych łask w Starym Testamencie za wierną służbę Bogu, a byli karani bardzo zdecydowanie za odstępstwa od Bożego prawa, odrzucenie misji zbawczej Chrystusa wiązało się z karą. Grzech Żydów był najwyższej wagi oraz w pełni świadomy. Święty Tomasz z Akwinu w „Sumie Teologicznej” twierdził, że „Książęta żydowscy poznali Chrystusa, a jeśli czegoś o Nim nie wiedzieli, była to nieświadomość umyślna, więc nie zwalniająca od winy. Grzech ich był przeto grzechem najcięższym, zarówno ze względu na rodzaj grzesznego czynu, jak i ze względu na złą wolę. Lud żydowski zgrzeszył bardzo ciężko z uwagi na obiektywny charakter czynu, wszakże winę jego pomniejsza nieświadomość [...]. Nieświadomość umyślna nie zwalnia od winy, lecz raczej ją powiększa. Dowodzi bowiem tego, iż człowiek tak bardzo lgnie do grzechu, że chce trwać w nieświadomości, aby z grzechem nie zrywać. Żydzi przeto zgrzeszyli nie tylko jako sprawcy ukrzyżowania Chrystusa-Człowieka, lecz poniekąd także jako sprawcy ukrzyżowania Boga”.

Przeżywając okres wielkanocny pragniemy zwrócić uwagę, że Kościół od wieków modlił się o nawrócenie tych Żydów, którzy odrzucili Chrystusa. Szczególny wydźwięk miała modlitwa odmawiana podczas Mszy Uprzednio Poświęconych Darów odbywającej się w Wielki Piątek: „Módlmy się i za Żydów wiarołomnych: niech Bóg i Pan nasz zdejmie zasłonę z ich serc, aby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego. Wszechmogący, wieczny Boże, który nawet wiarołomnych Żydów nie odrzucasz od swego miłosierdzia, wysłuchaj próśb naszych, jakie zanosimy za ten naród zaślepiony, aby uznając światło prawdy, którym jest Jezus Chrystus, został wyrwany ze swoich ciemności”.

O miejscu judaizmu w Bożym planie zbawienia człowieka mówi jednak nie tylko tradycyjne nauczanie Kościoła, ale także głos współczesnych teologów. Już dokumenty Soboru Watykańskiego II stwierdzały, że to Kościół jest Nowym Ludem Bożym. Precyzowały również, że termin „Ludu Wybranego" tyczy się nie przynależności etnicznej, ale przynależności zbawczej. Podążając więc za św. Pawłem, „nie wszyscy, którzy pochodzą z Izraela, są Izraelem." (Rz 9, 6b). Tę samą tezę stawia ks. prof. Waldemar Rakocy CM, biblista. Wybór, jakiego Bóg dokonał względem Izraela, był przede wszystkim zadaniem polegającym na przyjęciu Mesjasza, aby następnie pójść na cały świat i nawracać inne narody, nie zaś przywilejem, uzasadniającym brak konieczności poznania Mesjasza. Gdy Mesjasz przyszedł, jedynym Ludem Bożym w miejsce Izraela stał się Kościół, kontynuujący misję głoszenia Dobrej Nowiny. Nie oznaczało to jednak odwołania nieodwołalnego Bożego wezwania, ponieważ Żydzi nadal mogą tworzyć Lud Boży, jeśli tylko przyjmą Chrystusa. Odrzucając Go, odrzucają też Boże zaproszenie do Królestwa Niebieskiego. Nie istnieje żadna równoległa rzeczywistość, w której człowiek mógłby zostać zbawiony poza Chrystusem, w związku z czym należy żydom, jak i wszelkim innym niewierzącym w Niego, głosić tym usilniej Ewangelię, aby się nawrócili i nie „pomarli w grzechach swoich" (J 8, 24). Powyższe argumenty potwierdza inny biblista i teolog, ks. prof. Waldemar Chrostowski, kładąc szczególny nacisk na kwestię różnic pomiędzy judaizmem czasów Chrystusa (judaizmem biblijnym) a judaizmem czasów obecnych (judaizmem rabinicznym). Judaizm rabiniczny ogromną rolę przypisuje Talmudowi, określającemu zasady życia żydowskiego na wygnaniu. Nie wolno zapominać, że księga ta jest zdecydowanie antychrześcijańska.

Należy również dodać, że nie bez znaczenia jest kontekst geopolityczny, w jakim pojawił się list. Bliski Wschód jest trawiony trudnym do rozwiązania konfliktem, w trakcie którego dochodzi do zbyt wielu okrucieństw i zbrodni wołających o pomstę do nieba. Odpowiedzialność za sytuację ponoszą wszystkie strony tej strasznej wojny, ale także i państwa z przeszłością kolonialną, które wzniosły fundamenty pod aktualną sytuację, niemniej jednak byłoby sprzecznym z poczuciem sprawiedliwości i poszanowaniem prawdy pominięcie roli Izraela. Państwo to prowadzi wojnę napastniczą, niespełniającą kryteriów wojny sprawiedliwej, w trakcie których dokonuje rękoma swoich żołnierzy zbrodni wojennych.

Niniejszy list nie ma być okrzykiem protestu przeciw Wam, umiłowani w Chrystusie Pasterze Kościoła w Polsce. Jest on wołaniem w poszukiwaniu Prawdy, tej samej, do głoszenia której Kościół został powołany. Niżej podpisani są tego Kościoła częścią i chcą jego dobra. Dobro to nie może jednak oznaczać rezygnacji ze zbawczej misji głoszenia Dobrej Nowiny ani prób podejmowania kompromisów ze światem kosztem Prawdy, ponieważ Prawda nie podlega kompromisom ani nie może być umniejszana czy redefiniowana. Za Ojcem Świętym Benedyktem XVI pragniemy przypomnieć: „Kościół nie jest sklepem samoobsługowym, z którego każdy może wybierać, to co mu się podoba, co uzna za jeszcze pasujące do dzisiejszych czasów i do przyjęcia we własnym życiu". Sam Chrystus powiedział: „Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi." (Mt 5, 13). Potrzebujemy takiego Kościoła, który naprawdę jest solą ziemi, co oznacza klarowność nauczania - tak, tak, nie, nie. W innym wypadku nasuną się pytania: po co nam Kościół? Po co w ogóle Chrystus umarł i zmartwychwstał, skoro nie jest potrzebny do zbawienia?

Zapewniamy o naszej modlitwie za Kościół w Polsce.

Z wyrazami szacunku,

Młodzież Wszechpolska


Jesteśmy organizatorem Pielgrzymki Kościoła Walczącego. W tamtym roku pielgrzymowaliśmy do Gniezna z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego. Pielgrzymka zgromadziła kilkuset uczestników, w tym wiele osób młodych. Modliliśmy się w sposób szczególny za Ojczyznę oraz Kościół Katolicki.  

Misją tej pielgrzymki jest szczególne podkreślenie, że Chrystus Pan jest naszym Królem, a my Jego poddanymi. Naszym obowiązkiem jest walka o Chrystusowe prawo i świętą wiarę. Chcemy walczyć z rozpowszechnionym indyferentyzmem religijnym, modernizmem i upadkiem obyczajów.


30 maja 2026 roku wyruszy II Pielgrzymka Kościoła Walczącego.
Naszym celem będzie klasztor na Świętym Krzyżu, na Łysej Górze – jedno z najstarszych i najważniejszych miejsc kultu w Polsce. Serdecznie zapraszamy!
Więcej informacji na stronie: www.kosciolwalczacy.pl

Organizator petycji

Nie bądź bierny - wesprzyj nasze działania!

Stowarzyszenie Młodzież Wszechpolska
Nr konta: 64 1020 1097 0000 7302 0100 9141
Tytułem: Darowizna na cele statutowe